sobota, 9 lipca 2016

DIY - Szelki norweskie

Tak więc dzisiaj mamy dla Was DIY szelek norweskich :)








• taśmę(-y) nośną(-e),
• igłę nitkę,
• zatrzask,
• regulacja (ja nie użyłam)
• półkółko,
• nożyczki.






Tutaj macie schemat zrobiony przeze mnie, abyście mieli małą pomoc w przygotowaniu norwegów :)


Schemat robiony przeze mnie.. ,,Miszcz pajnta''. ;')




Przygotowanie szczegółowe (:


1. Na początek bierzemy wymiar z obwodu klatki piersiowej psa (tuż za łapkami). Do gotowego paska przyszywamy zatrzask. Jeżeli ktoś chce można doszyć również regulacje. ;)






2. Następnie mierzymy klatkę piersiową psa z przodu (tak jak na schemacie). Gotową taśmę przyszywamy do paska robionego wcześniej. Będzie to mniej więcej pośrodku taśmy robionej w punkcie 1.





3. Zakładamy do przymiarki zrobioną część szelek. Jeżeli jest wszystko okey, możemy zmierzyć długość 3 paska, na psie. Gotowe? Teraz wystarczy tylko przyszyć go w taki sposób, aby przechodził przez naszą ,,podstawę'' szelek. Pamiętajcie, aby umieścić półkółko na pasku, abyśmy mogli zapinać psiaka do smyczy.




Szelki powinny być gotowe :) 




















Jak widzieliście zrobienie ich nie jest takie trudne, a efekt bardzo mi się podoba.


PS- To post z poprzedniego bloga, dla tych, którzy wcześniej o nas nie czytali. ;) Teraz zrobiliśmy jeszcze jedne szeleczki, tym razem z tasiemką żakardową i regulacją. :)

Pozdrawiamy!
Wiktoria i Creamy Team :)

4 komentarze:

  1. Ja wolałabym kupić gotowe i tu nie chodzi o pójście na łatwiznę, ale o to, że nie zaufałabym pracy moich rąk. Bałabym się trochę, że coś gdzieś pęknie, czy coś i pies ucieknie, a o to łatwo :/
    Jednak sam pomysł i post bardzo fajny i przydatny dla kogoś, kto lubi takie robótki. W końcu masz szelki, których nie zobaczysz na innym psie i oczywiście satysfakcję z włożonej pracy :)
    Pozdrawiamy; psotaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładnie Ci wyszło! Brakuje mi tylko jednego - maszyny do szycia :P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super , ciekawe jak mi wyjdzie :p

    Skundlowani(zapraszam)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne i wyglądają na wytrzymałe ;) Jednym problemem byłaby zmiana wagi psa. Gdyby przytył lub schudłby, to byłby problem (mówię tu o decyzji bez regulacji) Jeszcze mam pytanie. Ile mniej więcej kosztuje taka taśma?
    Pozdrawiam daisy-crazyworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją! :)